Strona główna forum Witaj Nieznajomy   | Zaloguj się   
  Szukaj  
  Strona główna  | Najświeższe wątki  | Kto jest obecny  | Lista użytkowników  | Szukaj  | Pomoc  | Źródła RSS


Skocz do »
 
Status wątku: Aktywny
Wszystkich postów w tym wątku: 26
Postów: 26   Stron: 3   [ Poprzednia strona | 1 2 3 ]
Autor
Poprzedni wątek Ten wątek był oglądany 1370 razy i ma 25 odpowiedzi Nastepny wątek
Mężczyzna baggins

Avatar użytkownika


Dołączył: 2008-04-03
Postów: 1095
Status: Nieobecny
Re: Depozyt narodu

 
sad


Dlaczego smutek na twarzy..?
Pytam poważnie i chciałbym usłyszeć poważną odpowiedź...
----------------------------------------
"Człowiek ma prawo patrzeć na drugiego z góry tylko wówczas, kiedy chce mu pomóc, aby się podniósł."
Gabriel Garcia Marquez.
[2018-09-12 22:57:02] Pokaż post w wersji do wydruku        Wyślij wiadomość [Odnośnik] Zgłoś szkodliwy lub obraźliwy post  Skocz na górę 
Mężczyzna bma

Avatar użytkownika


Dołączył: 2006-01-25
Postów: 986
Status: Nieobecny
Re: Depozyt narodu

No bo co w tym złego, że miałem przyjaciela i zmieniłem perspektywę postrzegania różnych spraw w wyniku jego przedwczesnej śmierci? Wydaje mi się, że to się często zdarza i jest normalne. Nie zainwestuję swojego czasu i wysiłku w relację z Panem Bogiem, gdyż jest to dla mnie idea filozoficzna taka jak każda inna, a nie realna osoba.

Poza tym jest mi smutno, bo widzę, że świat schodzi na psy i to pod wieloma względami.

Ostatni przykład to tekst na temat ks. Stryczka:

https://wiadomosci.onet.pl/tylko-w-onecie/tutaj-nie-jestem-ksiedzem-jak-sie-pracuje-w-szlachetnej-paczce-reportaz-o-ks-jacku/jl3gflj

Niby ksiądz i też ewangelizuje, ale sam nie wprowadza w życie zasad Ewangelii. Podczas codziennej pracy pozwala sobie na chamskie uwagi wobec kobiet, jest nietolerancyjny wobec osób otyłych, a swoim apodyktycznym zachowaniem doprowadza ludzi do płaczu. Już wcześniej wygadywał w mediach bzdury a'la Korwin-Mikke o tym, że Jezus nie kazał wcale się dzielić i że trzeba dawać wędkę, a nie rybę, tak żeby uczyć ludzi przedsiębiorczości, by mogli poradzić sobie na wolnym rynku. A teraz ubrany w koszulkę promocyjną antyklerykalnego i przerysowanego filmu "Kler" publikuje nagranie ze swoimi "wyjaśnieniami", w których informuje, iż zawarte w tekście Onetu historie są "analizowane", choć wcześniej robił wszystko, by zastraszyć dziennikarzy i nie dopuścić do publikacji.

Z drugiej strony autor artykułu, jak i sam niemiecki portal Der Onet też nie budzi mojej sympatii. Janusz Schwertner to dziennikarz mający tendencje do publikowania różnych niepotwierdzonych, sensacyjnych doniesień, które dość szybko okazują się bzdurą.

Tak więc tak sobie żyjemy na tym łaz padole, chcemy uchodzić za zajebistych menedżerów, ewangelizatorów, profesjonalistów, chcemy uczyć innych, a sami jesteśmy chujami, debilami i chamami.
----------------------------------------
Lech Wałęsa, TW SB ps. "Bolek": "To ja obaliłem komunizm".
Kornel Morawiecki: "Nie wypada w tym dniu mówić o mnie".
[2018-09-20 15:32:01] Pokaż post w wersji do wydruku        Wyślij wiadomość    niewidoczny dla gości    http://www.wpolityce.pl [Odnośnik] Zgłoś szkodliwy lub obraźliwy post  Skocz na górę 
Mężczyzna baggins

Avatar użytkownika


Dołączył: 2008-04-03
Postów: 1095
Status: Nieobecny
Re: Depozyt narodu

Nie ma niczego złego w tym, że ktoś miał przyjaciela i doświadcza smutku po jego śmierci. Coś złego byłoby wtedy gdyby było taka sytuacja była przeżywana inaczej.

Nie ma też nic złego w tym, że ktoś, kto posiada "filozoficzną koncepcję Boga" nie może wejść z taką ideą w relację osobową. To jest oczywiste, Chociaż autor tej powieści pokazał że Oskar potrafił chyba przejść od relacji z ideą do relacji z osobą. Ale to już inna bajka..

Czy świat schodzi na psy..?

Immanuel Kant powiedziałby że świat jest takim jakim go postrzegamy.
Lekko naciągając poglądy tego filozofa, można powiedzieć że świat jest takim jakim chcemy go widzieć.

Jeżeli chcemy w świecie widzieć wyłącznie zło to będziemy w świecie widzieć wyłącznie zło.
Jeżeli chcemy w świecie widzieć wyłącznie dobro dobro to będziemy w świecie widzieć wyłącznie dobro.

Oba te spojrzenia są dość infantylne. Dobro i zło występują w tym świecie razem i są dokładnie przemieszane. Dotyczy to każdego bez wyjątku człowieka: świętego i zbrodniarza.

Ks Stryczek nie jest ani świętym ani zbrodniarzem. Może w pewnym momencie sprawy, jakich się podjął zdecydowanie go przerosły i stąd zamiast spodziewanej emanacji dobra wychodzi niespodziewana emanacja zła.

Ktoś powiedział, że życie nie jest bajką i bardzo trudno jest je dobrze przeżyć w całości. Ani koloratka w tym nie pomaga, ani deklaracja wyparcia się wiary w Boga tego nie ułatwia.

Z życiem każdy musi mierzyć się tak jak umie...

I jeszcze jedno: w Ewangelii o której pisze bma (rozpoczynając to słowo z dużej litery) jest mowa o osobie Chrystusa, który wyraźnie mówi, że nie przyszedł na świat po to aby ludzi potępiać.. ale przyszedł w zupełnie przeciwnym celu...

A zatem, koloratka na pewno w tym zmaganiu się z życiem nie pomaga, natomiast żywy kontakt z osobą Chrystusa może mieć każdy...

jest w tym coś złego..?
----------------------------------------
"Człowiek ma prawo patrzeć na drugiego z góry tylko wówczas, kiedy chce mu pomóc, aby się podniósł."
Gabriel Garcia Marquez.
[2018-09-20 19:42:05] Pokaż post w wersji do wydruku        Wyślij wiadomość [Odnośnik] Zgłoś szkodliwy lub obraźliwy post  Skocz na górę 
Mężczyzna bma

Avatar użytkownika


Dołączył: 2006-01-25
Postów: 986
Status: Nieobecny
Re: Depozyt narodu

Nie kwestionuję tego, co piszesz, mam jednak wrażenie, że świat naprawdę schodzi na psy, pod tym chociażby względem, że coraz większa rzesza ludzi zafascynowana jest sposobem życia zarezerwowanym dla półświatka przestępczego, przy czym ów półświatek przenika się ze światem tzw. elit, tak że trudno odróżnić jeden od drugiego. Elity upodabniają się do marginesu, a margines uchodzi za elitę. Przeciętni ludzie dążąc więc do osiągnięcia stylu życia elit, lądują de facto na marginesie. Alkohol, pogoń za łatwym pieniądzem, dziwki, dragi itp. - cały ten amalgamat, dodatkowo promowany przez różnego rodzaju seriale i modne filmy, których bohaterami, i to pozytywnymi, są gangsterzy - to wszystko niszczy życie wielu ludzi.
----------------------------------------
Lech Wałęsa, TW SB ps. "Bolek": "To ja obaliłem komunizm".
Kornel Morawiecki: "Nie wypada w tym dniu mówić o mnie".
[2018-09-21 22:08:46] Pokaż post w wersji do wydruku        Wyślij wiadomość    niewidoczny dla gości    http://www.wpolityce.pl [Odnośnik] Zgłoś szkodliwy lub obraźliwy post  Skocz na górę 
Mężczyzna baggins

Avatar użytkownika


Dołączył: 2008-04-03
Postów: 1095
Status: Nieobecny
Re: Depozyt narodu

Może nie tyle cały "świat schodzi na psy".

Może chodzi tylko o to że akurat nasza europejska cywilizacja się kończy. Osobiście nie mam co do tego żadnych złudzeń.
Ta cywilizacja tak daleko odeszła od swoich duchowych korzeni (i nie chodzi tu tylko o chrześcijańskie korzenie) że raczej nie ma szans na przetrwanie. Wystarczy jeden silniejszy podmuch jakiegoś "dziejowego huraganu" i z tego co nazywamy współczesną Europą nie pozostanie kamień na kamieniu. Im poźniej to nastąpi tym ruina będzie większa.

Przytoczę tutaj prawa rozwoju i upadku cywilizacji opracowane przez polskiego filozofa kultury Feliksa Konecznego.

Prawo pierwsze: każda cywilizacja jest żywotna tak długo, jak długo jest zdolna do ekspansji. Koniec zdolności do ekspansji jest zwiastunem upadku danej cywilizacji.

Prawo drugie: Jeżeli na danym terytorium rozwijają się dwie różne cywilizacje, nieuchronni do chodzi pomiędzy nimi do rywalizacji. Konflikt jest nieuchronny.

Prawo trzecie: W konflikcie jaki zachodzi pomiędzy dwoma cywilizacjami, zawsze wygrywa ta, która jest bardziej żywotna nawet wtedy jeżeli jest bardziej barbarzyńska.

Wypisz wymaluj sytuacja Europy w konfrontacji z Afryką Północną czy Bliskim Wschodem. O Azji na razie w ogóle tu nie mówimy.

Ps.
W ostatnim poście pisałem o powieści Oskar i Pani Róża. "Wycięło" mi jedno zdanie i przez to post stał się całkiem niezrozumiały. Dlatego wkleję go jeszcze raz poprawiając błędy.

 

Nie ma niczego złego w tym, że ktoś miał przyjaciela i doświadcza smutku po jego śmierci. Coś złego byłoby wtedy gdyby taka sytuacja była przeżywana inaczej.

Nie ma też nic złego w tym, że ktoś, kto posiada "filozoficzną koncepcję Boga" nie może wejść z taką ideą w relację osobową. To jest oczywiste. Pięknie mówi o tym powieść pt. "Oskar i Pani Róża" Chociaż autor tej powieści pokazał że Oskar potrafił chyba przejść od relacji z ideą do relacji z osobą. Ale to już inna bajka..

Czy świat schodzi na psy..?

Immanuel Kant powiedziałby że świat jest takim jakim go postrzegamy.
Lekko naciągając poglądy tego filozofa, można powiedzieć że świat jest takim jakim chcemy go widzieć.

Jeżeli chcemy w świecie widzieć wyłącznie zło to będziemy w świecie widzieć wyłącznie zło.
Jeżeli chcemy w świecie widzieć wyłącznie dobro dobro to będziemy w świecie widzieć wyłącznie dobro.

Oba te spojrzenia są dość infantylne. Dobro i zło występują w tym świecie razem i są dokładnie przemieszane. Dotyczy to każdego bez wyjątku człowieka: świętego i zbrodniarza.

Ks Stryczek nie jest ani świętym ani zbrodniarzem. Może w pewnym momencie sprawy, jakich się podjął zdecydowanie go przerosły i stąd zamiast spodziewanej emanacji dobra wychodzi niespodziewana emanacja zła.

Ktoś powiedział, że życie nie jest bajką i bardzo trudno jest je dobrze przeżyć w całości. Ani koloratka w tym nie pomaga, ani deklaracja wyparcia się wiary w Boga tego nie ułatwia.

Z życiem każdy musi mierzyć się tak jak umie...

I jeszcze jedno: w Ewangelii o której pisze bma (rozpoczynając to słowo z dużej litery) jest mowa o osobie Chrystusa, który wyraźnie mówi, że nie przyszedł na świat po to aby ludzi potępiać.. ale przyszedł w zupełnie przeciwnym celu...

A zatem, koloratka na pewno w tym zmaganiu się z życiem nie pomaga, natomiast żywy kontakt z osobą Chrystusa może mieć każdy...

jest w tym coś złego..?
 

----------------------------------------
"Człowiek ma prawo patrzeć na drugiego z góry tylko wówczas, kiedy chce mu pomóc, aby się podniósł."
Gabriel Garcia Marquez.
[2018-09-21 23:05:54] Pokaż post w wersji do wydruku        Wyślij wiadomość [Odnośnik] Zgłoś szkodliwy lub obraźliwy post  Skocz na górę 
Mężczyzna baggins

Avatar użytkownika


Dołączył: 2008-04-03
Postów: 1095
Status: Nieobecny
Re: Depozyt narodu

Odpowiadam na swój własny post.
Chodzi o bardzo ważne dopowiedzenie.
Otóż chodzi o to że upadek cywilizacji północno-atlantyckiej, który jest raczej nieuchronny, nie musi wiązać się z upadkiem chrześcijaństwa jako takiego.

Chrześcijaństwo jako takie wykracza poza wszelkie cywilizacyjno-kulturowe ograniczenia.

Mówiąc krótko i zrozumiale dla wszystkich:
Upadek pseudo-chrześcijańskiej Europy nie oznacza upadku chrześcijaństwa w ogóle.

5 procent chińczyków to są chrześcijanie!
5 procent autentycznych chrześcijan wyliczonych z jednego miliarda nieświadomych swej wiary pogan robi większą liczbę niż 30 procent nieświadomych swej wiary chrześcijan policzonych z kilkudziesięciu milionów niczego nieświadomych europejczyków.

Drżyjcie europejczycy:

https://www.youtube.com/watch?v=eUDOQANiBAQ

"są ludy co dojrzały do śmierci z rąk ludów co nie dojrzały do życia.."
----------------------------------------
"Człowiek ma prawo patrzeć na drugiego z góry tylko wówczas, kiedy chce mu pomóc, aby się podniósł."
Gabriel Garcia Marquez.
[2018-09-28 23:37:08] Pokaż post w wersji do wydruku        Wyślij wiadomość [Odnośnik] Zgłoś szkodliwy lub obraźliwy post  Skocz na górę 
Postów: 26   Stron: 3   [ Poprzednia strona | 1 2 3 ]
[Pokaż wątek w wersji do wydruku] [Nowy wątek]